Użytkownicy przeglądający ten wpis: 1 gości
Ocena wpisu:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
[ZABAWA] Nitka muzyczna!
Słuchasz w tym momencie piosenki, która Ci się podoba?
Od paru tygodni w głowie siedzi Ci jakiś utwór i nie możesz się go z niej pozbyć?
A może po prostu chcesz udostępnić kawałek swojego gustu muzycznego?

PODZIEL SIĘ Z NAMI. ZRÓB TO TUTAJ, PONIŻEJ! Wink


[dla przykładu ja wrzucam piosenkę, której słucham w danym momencie.]



'When I am king, you will be first against the wall
With your opinion which is of no consequence at all.'
Odpowiedz
Komentarze (łącznie 13)
#13
to ja polecę państwu combo podwójne. Najpierw jedną z moich ubiegłorocznych znaleziskowych perełek. [Obrazek: smile.gif] W zasadzie to remix, bo oryginał taki zajebisty już nie jest. [Obrazek: thumbsdown.gif]








a jako drugie - ostatnio rozsmakowałem się w jutuberowych mixach synthwave i tu też można znaleźć całkiem zacne okazy, z których wyłowić da się poszczególne zajebiste nutki. Powyższy remix np. został wyłowiony z tego seta:






Takie sety nadają się w sam raz do różnych godzinnych treningów [Obrazek: smile.gif] (a najlepsze robi jutuberowiec ThePrimeThanatos). Z tego tutaj fajny jest też Jay Vintage - Sunshine (ft Sara Jonas), ale już nie będę spamował.  [Obrazek: smile.gif]
Hold the line, I'm on my way to make things right,
Even though it's hard to reach that satellite!  \o/
Odpowiedz
#12
Mili Państwo, pragnę przedstawić utwór, który jest że mną nieustannie od tygodnia. Nie może mi wyjść z głowy, od kiedy usłyszałam go w serialu, który chciałam sobie oglądnąć w ramach przypomnienia.
Może ktoś również zachwyci się jego wyrafinowaną prostotą.






Ina.
Jej wysokość: agresja, wyniosłość, sukowatość.

Odpowiedz
#11


Odpowiedz
#10
kolejna nieśmiertelna nutka, wyłowiona dzisiaj z eteru:




wersja z teledyskiem jest trochę przykrótka, dłuższa trwa ~4.5 min. Jest też 6-minutowy techno remix, niezły podobno, ale mi jakoś nie podchodzi.
dopisane już do playlisty na rowerek (póki co jednak opcja rowerku pozostaje u mnie tymczasowo dezaktywowana, bo właśnie od soboty się regeneruję - poranne wojaże rowerkowe przy prawie minusowej temperaturze okazały się nie być najrozsądniejszym wyjściem).
Hold the line, I'm on my way to make things right,
Even though it's hard to reach that satellite!  \o/
Odpowiedz
#9
Oto i piosenka mojego ulubionego zespołu. Rolleyes
 
Inside me

Something's changing
I see an ending
Take it all in
I'm gonna fall...



'When I am king, you will be first against the wall
With your opinion which is of no consequence at all.'
Odpowiedz
#8
coś tematy muzyczne nie cieszą się dużym powodzeniem.. [Obrazek: thumbsdown.gif]
mój ostatni debeściarski kawałek - "Ready to go" (1996) grającej electro-punk brytyjskiej formacji Republica. Energetyzujący hicior z ich debiutanckiego albumu.




[Obrazek: m_gitara.gif] Liderka też niczego sobie, szkoda tylko, że już dobija 50-tki. :p Notabene parę lat wcześniej wystąpiła w teledysku do The One and Only Chesneya Hawkesa, który to utworek zapodawałem w jednym z odcinków Sfery bez Bibera (w 2000 coverowany przez Stachurky'ego pod nazwą Typ Niepokorny).
Republica po paroletniej przerwie uformowała szeregi na nowo i od 2008 działa do dzisiaj.

a jeszcze na deser coś do rozruszania. Zakochałem się w tej ze świecącymi butami z prawej :=] [Obrazek: wub.gif]
typek w gajerku i w najaczach daje radę [Obrazek: icon_cool.gif]



Hold the line, I'm on my way to make things right,
Even though it's hard to reach that satellite!  \o/
Odpowiedz
#7
https://www.youtube.com/watch?v=HS4NqNkhTOo NAJLEPSZY! ZESPÓŁ! EVER!
Odpowiedz
#6
"Ukraine is far just like you are and I see clearly right now
The only chance to be a star so you could hear me."



'When I am king, you will be first against the wall
With your opinion which is of no consequence at all.'
Odpowiedz
#5
midnight crash - cyrly heads

I just want to be perfect   .
Odpowiedz
#4
a to moja polska koleżanka ze szkoły muzycznej:
[Obrazek: doda2.jpg]

Podobno też śpiewa. Nie wiem tylko co ani jak, nie mój target.

To ja sobie dziś wrzucę jeden z moich ulubionych demoscenowych kawałków, a właściwie jego remix. Tytuł oryginału: "Onward Ride" by Jugi, pierwotnie to 28-kanałowy modułek stworzony w FastTrackerze. Video przedstawia PC-towe demko pt. "Dope" grupy Complex, które przyodziane w ową nutkę wygrało kompota na norweskim demoparty The Gathering w 1995 r. No ale póki ktoś się nie interesuje demosceną, tudzież określenia typu "mapowanie środowiskowe Phonga" niewiele mu mówią, to to jest nieistotne i można olać i słuchać samej nutki. Tutaj w zacnej aranżacji Romeo Knighta (wł. Eike Steffen, Niemcy) z ładnymi gitarowymi partiami z roku 2012. Zresztą chyba kiedyś już wrzucałem to na brawo. 



Hold the line, I'm on my way to make things right,
Even though it's hard to reach that satellite!  \o/
Odpowiedz
#3
Wiem, że już wkurzam tym ciągłym wrzucaniem tu różnych rzeczy, ale zakochałam się w tej piosence.
To śpiewa znajoma mojej ukraińskiej koleżanki ze szkoły muzycznej.
(;


'When I am king, you will be first against the wall
With your opinion which is of no consequence at all.'
Odpowiedz
#2
A mi dzisiaj po głowie chodzi coś takiego... x3


'When I am king, you will be first against the wall
With your opinion which is of no consequence at all.'
Odpowiedz
#1
Coś, co mi się ostatnio spodobało - remix jednego z kawałków z soundtracku najzaj*bistszej serii gier, czyli Turrican (nawiasem, mój avatarek z tej gry pochodzi :] ), pt. "Once in a Life" by Psyria. Takie rozczulające. :b Na jutubie niestety nie ma, to podaję link do odsłuchu.

A tak się prezentuje oryginał z r. 1993:



Hold the line, I'm on my way to make things right,
Even though it's hard to reach that satellite!  \o/
Odpowiedz

Skocz do: