Użytkownicy przeglądający ten wpis: 1 gości
Ocena wpisu:
  • 3 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
tylko ja
Hej. Jeszcze 28 minut i mogłabym napisać "typowo na Bravo po 22". Właśnie poczułam, że ta strona stała się częścią mojego życia. I częścią mnie, dosyć sporą. W sumie w takim trybie w jakim się funkcjonuje tutaj jest mi najlepiej. Właściwie to piszę tu nie dla was, a dla siebie, żeby wywalić z siebie wszystko, co mi siedzi w głowie. Nie myślcie, że jestem egoistką i was nie lubię. I że mnie nie obchodzicie. Nie, to nie tak. Po prostu przyszłam tu, bo chcę napisać co mam w sobie. 
Założyłam słuchawki, siedzę na łóżku po turecki, w piżamie i swetrze. I w skarpetach. I jest mi tak błogo. A czego słucham? 
a tego . Tak strasznie mi się dobrze tego słucha teraz. Na tym 30 stopniowym mrozie. 


Niektórych to pewnie lekko zdziwiło. Bo jest sobota przecież, więc co ja robię w piżamie na Bravo o tej porze? Dlaczego nie jestem z M? No właśnie.. też się zastanawiam Niezdecydowanie Ogólnie było tak, że nie gadaliśmy w sumie cały dzień. Zadzwonił raz, ale gadaliśmy krótko, bo myślałam, że spotkamy się tak jak zwykle wieczorem. Zadzwonił przed 19, pogadaliśmy chwilę, już miałam pytać o której przyjedzie, a on nagle, że nie da rady przyjechać, bo w jednym samochodzie jest lekki kapeć, drugie nie m=chce odpalać na mrozie, trzecie w ogóle nie jeździ, blabla bla bla. Fajnie, fajnie, że w ogóle raczył powiedzieć. :C :x. A ja cały dzień myślałam o tym, żeby z nim pogadać, zapytać co tam u jego braciszka i nowej dziewczyny, bo wczoraj w sumie nie gadaliśmy za dużo, bo wróciliśmy późno z tego kina i chciało mu się spać Niezdecydowanie 

Także w sumie.. wkurzyłam się na niego, bo mógł wcześniej uprzedzić, powiedzieć, że się nie spotkamy dzisiaj, a tak to ja sobie głupia narobiłam planów. Powiedział, że mnie nie rozumie, dlaczego się złoszczę, no i tyle. Nie chciałam z nim gadać, więc się rozłączyłam. No i tak. Siedziałam teraz i się uczyłam zasranej historii architektury.. no i postanowiłam zrobić przerwę. A w sumie nie wiem, czy będzie mi się jeszcze dzisiaj chciało uczyć. Pewnie średnio. 


A może jednak powinnam? 


Dowiedziałam się co się stało z księdzem Pisarczykiem. Rzucił się pod pociąg. :C ech... nawet już nie chcę więcej o tym pisać. Wystarczy że jestem dobita tyle ile jestem. Happysad mi się kojarzy z nim, z takim typem osoby.. chodzącej po Woodstockach, i tego typu koncertach. 
Ale lubię słuchać, więc sobie słucham. 


Starczy notki na dziś. Na teraz. Nie obiecuję, ale może nie jest to ostatnia notka dziś. Zobaczymy, w końcu nie często jestem sama w sobotni wieczór. Teraz też nie jestem w sumie sama. Ja i Bravo. Serduszko
 

*tęcza* 


piszta   Serduszko

I just want to be perfect   .
Odpowiedz
Komentarze (łącznie 9)
  • Chance_
    Dodał(a):
    Chance_  
    Ranga:
    Adept **...  
    Data:
    Lubię ten utwór. Ciekawy. Taki spokojny. Pasuje mi. Wink
    Odpowiedz

  • angela kiss
    Dodał(a):
    angela kiss  
    Ranga:
    Andzia **...  
    Data:
    A pisz, na fb nuda, za oknem piździ i to konkretnie, więc siedzę na bravo patrzeć co u Was Uśmiech
    Jezu jak ja nienawidzę jak coś nie idzie zgodnie z moim planem. Ja ZAWSZE mam pecha do planowania. No kurde nie wiem. Gdy sobie coś zaplanuje to zawsze wszystko szlag trafia. Nienawidze tego uczucia bo wpadam w furie.
    Odpowiedz

  • *nie pyskuj patafianie*
    Dodał(a):
    *nie pyskuj patafianie*  
    Ranga:
    patafcio ****.  
    Data:
    O totototoo.. nie ma to jak stukanie w klawiaturę.. Serduszko
    Odpowiedz

  • Choco.vita
    Dodał(a):
    Choco.vita  
    Ranga:
    Doświadczony ***..  
    Data:
    Noo, też tak kiedyś myślałam i na siłę chodziłam do znajomych, albo jak zaczęłam studia to każdy chodził na imprezy, więc myślałam, że "tak normalni ludzie robią" więc nie jest możliwe, żebym ja tego nie lubiła i że to trzeba lubić. No... poszłam kilka razy i stwierdziłam, że to nie dla mnie i że nienawidzę tego Uśmiech grono znajomych też ograniczyłam do minimum, czyli mam jedną koleżankę, z którą widuję się na uczelni. Dla innych to dziwne, ale dla mnie to super opcja Uśmiech noo, za to lubię bravo, tutaj jest inaczej, nie męczy mnie pisanie i komentowanie to jest super Serduszko
    Odpowiedz

  • *nie pyskuj patafianie*
    Dodał(a):
    *nie pyskuj patafianie*  
    Ranga:
    patafcio ****.  
    Data:
    ej, ja też jestem introwertykiem. i to w konkretnym stopniu Uśmiech ale jest mi z tym bardzo dobrze. Tzn.. od kiedy się dowiedziałam że jest coś takiego jak introwertyzm i że to normalne. Bo wcześniej myślałam, że coś ze mną jest nie tak i że powinnam na siłe przebywać z ludźmi. No ale teraz już wiem, że nie i ... to jest cudowne uczucie. Dlatego.. spędzać czas na Bravo - najlepiej < 3
    Odpowiedz

  • Choco.vita
    Dodał(a):
    Choco.vita  
    Ranga:
    Doświadczony ***..  
    Data:
    Samotność też ma swoje plusy, ja w samotności odpoczywam, cisza, spokój... może dlatego, że jestem introwertykiem Uśmiech ostatnio też odświeżałam sobie moje stare ulubione piosenki Uśmiech
    Odpowiedz

  • *nie pyskuj patafianie*
    Dodał(a):
    *nie pyskuj patafianie*  
    Ranga:
    patafcio ****.  
    Data:
    A z tym księdzem to sprawa na tyle świeża, że jeszcze mało wiem. Podobno miał depresję. Nie wiem dlaczego.. To była ostatnia osoba na świecie, po której się tego mogłam spodziewać. Smuteczekno ale trzeba się pozbierać i iść dalej. Ja tam jestem wierząca, i wiem, że na śmierci się nasze życie nie kończy, więc kiedyś jeszcze się spotkamy..
    Odpowiedz

  • *nie pyskuj patafianie*
    Dodał(a):
    *nie pyskuj patafianie*  
    Ranga:
    patafcio ****.  
    Data:
    (07.01.2017, 22:54)Choco.vita napisał(a): Nie denerwuj się, weź głęboki wdech i wydech. Też nie lubię jak ktoś psuje mi plany. Straszne to z tym księdzem... co musiało być w jego głowie, że tak postąpił. A pisz ile chcesz! Uśmiech Ja poczytam z wielką chęcią! Dzisiaj osobiście nie mam weny i nie wiem o czym pisać, chociaż próbowałam, więc z chęcią poczytam co u Ciebie Uśmiech

    MAM WIELKI UŚMIECH NA TWARZY  Serduszko Ahhh..  miło sobie siedzieć w ten smutny sobotni.. samotny wieczór i dowiedzieć się, że tam na ekranem ktoś czyta i czeka na więcej. Uśmiechnajlepsze uczucie ever. Może potem coś jeszcze napiszę, a teraz słucham sobie starych, moich ulubionych piosenek, o których zapomniałam. I robię playlistę z nich, żeby je mieć już zawsze pod ręką.  Cool Uśmiech
    Odpowiedz

  • Choco.vita
    Dodał(a):
    Choco.vita  
    Ranga:
    Doświadczony ***..  
    Data:
    Nie denerwuj się, weź głęboki wdech i wydech. Też nie lubię jak ktoś psuje mi plany. Straszne to z tym księdzem... co musiało być w jego głowie, że tak postąpił. A pisz ile chcesz! Uśmiech Ja poczytam z wielką chęcią! Dzisiaj osobiście nie mam weny i nie wiem o czym pisać, chociaż próbowałam, więc z chęcią poczytam co u Ciebie Uśmiech
    Odpowiedz


Skocz do: