Użytkownicy przeglądający ten wpis: 1 gości
Ocena wpisu:
  • 2 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Choinka.
Rainbow 
Jedziemy jutro po choinkę, a w sobotę będziemy ją ubierać oraz dekorować dom. Cieszę się, nie powiem, że nie. Wink Lubię święta i tę całą otoczkę, a na myśl o pysznym jedzeniu aż cieknie ślinka, chociaż kompot z suszu nadal mi przez gardło nie przechodzi, oj nie.

W niedzielę byliśmy na chrzcinach maleństwa z rodziny, ponosiłam sobie dzieci na rękach, pobawiłam się z nimi i kurczę, w takich chwilach aż chce się mieć swoje. Big Grin Zwłaszcza jak biegną do mnie z wyciągniętymi rączkami i krzyczą "ciociaaa!" czy tam (nawet częściej) "Moniaaa!". Heart No ale to jeszcze nie czas, także "zaspokajam się" cudzymi. Wink

Poza tym nic u mnie ciekawego, właściwie dzień w dzień to samo, to i pisać nie ma za bardzo o czym...
A jak u was? Kiedy ozdabiacie choinki? Tongue
Odpowiedz
Komentarze (łącznie 11)
#11
Lolz, takie proste i nie pojęłam ._. dzięki!
Odpowiedz
#10
Ja dzisiaj kupiłam choinkę. Już nigdy nie pójdę do Majstra, chyba z pół godziny stałam i 4 osoby prosiłam o pomoc, oni zawsze tylko zbywają klientów. Ale choinka jest, więc wygrałam tę 'wojnę' Big Grin
Odpowiedz
#9
(17.12.2016, 16:44)angela kiss napisał(a): Baby- jak się cytuje? xD

Klikasz odpowiedz pod komentarzem, który chcesz zacytować. :p
Odpowiedz
#8
Baby- jak się cytuje? xD
Odpowiedz
#7
(16.12.2016, 17:30)MonisiaGwiazdeczka napisał(a):
(16.12.2016, 13:16)Dżej. napisał(a): miałam podobne zdanie odnośnie dzieci a odkąd mam własne to zwariowałam. Faktem ciąży byłam załamana, potem się oswoiłam z tą myślą a teraz za nic nie oddałabym małego i nie chciała 'cofnąć czasu'.

A ja pamiętam Twoje komentarze z Bravo w których pisałaś, że chcesz mieć dziecko w wieku 23 lat. Wink Nie wiem kiedy były pisane, ale na pewno były.

No mogłam coś takiego pisać bo zawsze, nawet jak byłam dzieckiem to chciałam się 'ustatkować' do 24 roku życia. :p
Odpowiedz
#6
(16.12.2016, 13:16)Dżej. napisał(a): Ja w tym roku pierwszy raz mam w swoim mieszkaniu choinkę a stoi już parę dni. xd Postanowiłam zacząć przykładać wagę do takich rzeczy odkąd jestem 'dorosła' i mam rodzinę. :p

Gemini: miałam podobne zdanie odnośnie dzieci a odkąd mam własne to zwariowałam. Faktem ciąży byłam załamana, potem się oswoiłam z tą myślą a teraz za nic nie oddałabym małego i nie chciała 'cofnąć czasu'. Nie ma co gadać, każdy ma instynkt rodzicielski. :p A cudzych dzieci calej nie lubię.

Ja nadal jakoś nie przykładam do świąt takiej wagi jak się było dzieckiem. Wtedy wszystko, ten cały wystrój wydawał się magiczny.
Teraz człowiek tylko zwraca uwagę na to, że jest dużo roboty.
Może moje podejście zmieni się jak Twoje, gdy założę rodzinę.
Odpowiedz
#5
(16.12.2016, 14:57)Rose_Belle napisał(a): Nie ogarniam, gdy ludzie ubierają choinkę na przykład dwa czy nawet trzy tygodnie przed świętami. My zawsze ubieramy w dzień Wigilii i jest ok.

U mnie też się zawsze ubiera w Wigilię, ale odkąd nie mieszkam z rodzicami, to stroję mój dom kilka dni przed, żeby się tym nacieszyć, bo od 23 grudnia do najwcześniej 27 mnie w nim nie ma, a dekorowanie po świętach uważam już za bezsensowne. Smile Tak czy siak 24.12 będę ozdabiać jeszcze choinkę właśnie u rodziców.
Odpowiedz
#4
(16.12.2016, 13:16)Dżej. napisał(a): miałam podobne zdanie odnośnie dzieci a odkąd mam własne to zwariowałam. Faktem ciąży byłam załamana, potem się oswoiłam z tą myślą a teraz za nic nie oddałabym małego i nie chciała 'cofnąć czasu'.

A ja pamiętam Twoje komentarze z Bravo w których pisałaś, że chcesz mieć dziecko w wieku 23 lat. Wink Nie wiem kiedy były pisane, ale na pewno były.
Odpowiedz
#3
Nie ogarniam, gdy ludzie ubierają choinkę na przykład dwa czy nawet trzy tygodnie przed świętami. My zawsze ubieramy w dzień Wigilii i jest ok.
Suszu też nie lubię... :/
Ja nie lubię dzieci, przynajmniej nie z mojej rodziny, bo są rozpieszczone i wszytko im wolno. Obce mogą być.

U mnie spoko. Odliczam sobie dni do końca tego paskudnego roku.
Odpowiedz
#2
Ja w tym roku pierwszy raz mam w swoim mieszkaniu choinkę a stoi już parę dni. xd Postanowiłam zacząć przykładać wagę do takich rzeczy odkąd jestem 'dorosła' i mam rodzinę. :p

Gemini: miałam podobne zdanie odnośnie dzieci a odkąd mam własne to zwariowałam. Faktem ciąży byłam załamana, potem się oswoiłam z tą myślą a teraz za nic nie oddałabym małego i nie chciała 'cofnąć czasu'. Nie ma co gadać, każdy ma instynkt rodzicielski. :p A cudzych dzieci calej nie lubię.
Odpowiedz
#1
Być może wiele osób będzie się dziwić mi "ale jak to?", ale ja nienawidzę dzieci. Na cudze patrzeć nie mogę, a czasami mam taki odruch, że w tym świecie i z obecnymi poglądami byłoby mi się wstyd przyznać, komukolwiek, gdyby nie istniały osoby podobne do mnie (akurat w tej kwestii).

Całe szczęście mój facet jest tego samego zdania co ja...

...dzięki bogom...
Odpowiedz

Skocz do: