Użytkownicy przeglądający ten wpis: 1 gości
Ocena wpisu:
  • 2 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
achilles /M
A więc znowu lato. Gęste róże, Stasiuk i kryzys egzystencjalny - całe towarzystwo już tu jest. Przyprowadził mnie tu wykolejony zbieg okoliczności i fakt, że wszystkie dostępne testy diagnostyczne stwierdzają mi ciężką depresję, co odrobinę mnie bawi. Wczoraj na ścianie odrapanej kamienicy zobaczyłem graffiti: 'nie jem, by pisać'. Więc nie jem i piszę nocami na balkonie. Wieczorem pachniało dymem z ogniska, a mnie roiło się, że to wiosna. Cały dzień pod ciężkim kocem urojeń; wygląda na to, że zatoczyłem piękne, podręcznikowe koło i wylądowałem w dwa tysiące dwunastym roku. A fakt pisania tutaj może okazać się po prostu ostatnim gwoździem do trumny. Jestem trochę na siebie wściekła, trochę dumna, strasznie sobą przerażona. Niecałe cztery miesiące i udało mi się rozebrać swój umysł na części pierwsze, zdemolować całe to misternie zbudowane miasto na piasku i dotrzeć do g ł ę b i. A to, co z niej teraz wyłazi, fascynuje mnie w sposób bliski temu, jak dzieci fascynują potwory morskie.

Jeśli ktokolwiek tutaj przechował w swojej czaszce wspomnienie tej fatamorgany zwanej mną - miło Cię widzieć.

be done with this now
and jump off get off the roof
can you hear me, Achilles?
i'm talking to you
Miraclle
Odpowiedz
Komentarze (łącznie 3)
  • Miraclle
    Dodał(a):
    Miraclle  
    Ranga:
    Stara Gwardia **...  
    Data:
    Nic nie indukuje mi takiego egzystencjalnego zdziwienia, jak fakt, że istnieję w głowach innych ludzi. Szczególnie obcych ludzi, po tylu latach. Ale jeśli chcesz wiedzieć, to do zalogowania się skusił mnie fakt, że odwiedziłaś mój profil w tym miesiącu. Zaciekawiło mnie, jaka reprezentacja mnie mogła w ogóle przetrwać.

    Cóż, w moim przypadku nie testy internetowe, tylko diagnostyczne z prawdziwego zdarzenia, jak Beck i MMPI-2, plus kryteria DSM-5. No i też diagnozują mi więcej niż tylko depresję.

    Ja pamiętam 2012. i 2013. tak wyraźnie, że ciężko w to uwierzyć. Do niedawna pamiętałam je niemal dzień po dniu, ale wspomnienia trochę zblakły, odkąd przestałam obsesyjnie do nich wracać.
    Odpowiedz

  • undoubtedly
    Dodał(a):
    undoubtedly  
    Ranga:
    naczelna hipochondryczka ***..  
    Data:
    Cześć i czołem. Dawno Cię tu nie było! Tęskniło mi się za Tobą, zastanawiałam się nawet, co tam i jak leci.

    Testy diagnostyczne lubią płatać ludziom całkiem często wielkiego figla. Często u mnie stwierdzają różnorakie zaburzenia osobowości, oraz złowrogo brzmiący autyzm. Najbardziej zastanawiam się nad testami stwierdzającymi borderline - nad nimi akurat lubię usiąść na dłużej, popijając poranną kawkę. Nie ma to jak dostać diagnozę internetową borderline w trakcie popijania kawusi i zagryzania smutków batonikiem czekoladowym!

    Też często piszę, głównie fanfiki (wstyd!) - ostatnio jednak wena znowu powiedziała mi szydercze 'cześć, żegnaj!' i raczej zbyt szybko do mnie nie wróci.

    Chciałabym wylądować w 2012 - a właściwie pamiętać cokolwiek z tego okresu. Łapię czasem skrawki drobnych wspomnień, ale rzadko, bardzo rzadko udaje mi się je w pełni uchwycić i zatrzymać przy sobie.
    Odpowiedz

  • *nie pyskuj patafianie*
    Dodał(a):
    *nie pyskuj patafianie*  
    Ranga:
    patafcio ****.  
    Data:
    Miło, pamietam!
    Odpowiedz


Skocz do: