27.12.2025, 15:37
(Edytowany 27.12.2025, 15:50 przez snajperx.)
elo ziomy!
To drugi Tetomas w moim życiu (no - trzeci, ale drugi z prezentami od Tetołaja) i jestem oszołomiony. Bynajmniej w tym przypadku nie samym rysunkiem Teto ani prezentami na backup internetów.
Oszołomienia doznałem dzisiejszego poranka [już wczorajszego, jak to pisałem]. Bo oto dla wypełnienia czasu wklepuję sobie w google images „Teto b laster”, celem znalezienia materiału, który nadałby się na screen tytułowy bez naruszania czegokolwiek. Kilka machnięć palcem po badziewnych bazgrołach - i... widzę TO. ಠ_ಠ
![[Obrazek: WEhJhJE.jpeg]](https://i.imgur.com/WEhJhJE.jpeg)
A chwilę później to:
I chyba pierwszy raz w życiu jestem pod wrażeniem głosu Teto w wersji innej niż z piosenek UTAU. Tym silniejszym, że to podobno AI. O_O
tak że tak...
kuromimio nie ma już monopolu na bycie wzorcem Teto. I b.dobrze.
Puściłem sobie losowy „Teto word of the day” i różnica jest niby subtelna, ale zauważalna i odczuwalna. Głos Teto w tej serii jakoś mnie wkurwia i nasuwa skojarzenia z osobniczką opryskliwą i – w powiązaniu z przedstawianymi scenkami –intelektualnie poniżej średniej. Co pewnie jest celowe, a jako takie tym bardziej zniechęcające.
Pociesza fakt niebycia odosobnionym na swym stanowisku. Głosy niezadowolenia wobec uprawianego powszechnie robienia z Teto pawiana przewijają się przed mymi oczętami raz po raz.
a tera se leżę w głuchej ciszy, z perspektywą jeszcze najbliższych 8 godzin leżenia, aż wskaźnik postępu klonowania dysku dobrnie do końca. 🙄 [Dobrnął o 5 rano... Cały dzień w głuchej ciszy]. I będzie w końcu można zacząć zabezpieczać jutuby wybitne przed wyginięciem.
A Teto B laster po należytym fejsliftingu prezentuje się następująco:
( º ͜ʖ͡º)
rzułw.
Hold the line, I'm on my way to make things right,
Even though it's hard to reach that satellite! \o/