Użytkownicy przeglądający ten wpis: 1 gości
Ocena wpisu:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
pan zawodny /pat
Komentarze (łącznie 1)
  • *nie pyskuj patafianie*
    Dodał(a):
    *nie pyskuj patafianie*  
    Ranga:
    patafcio ****.  
    Data:
    [Obrazek: original.gif]
    14 listopada 2017
    15:34
    wtorek

    Dzień dobry. Zauważyłam, że mam tendencję do powtarzania pewnych czynności z dnia poprzedniego, jeżeli poprzedni dzień był w jakiś sposób fajny. Wróciłam do domu, nie ma jeszcze 16. Wstawiłam wodę, ugotowałam makaron tym razem. Zrobiłam szpinak. Drugi ulubiony obiad. Przyszłam do pokoju, piszę notkę, wstawiam gifa na początek. Dzisiaj pan Brandon, myślę, że też się spodoba. Jeśli ktoś nie wie, to gif pochodzi z super piosenki - Mr. Brightside. Bardzo mi leży ostatnio. 
    Szpinak leży w misce, nie mogę jeść. Cholera, a było już tak dobrze. Denerwuję się. Dzisiaj obudziłam się sporo przed budzikiem, ale nie byłam wyspana. Obudziła mnie jakaś ogromna fala stresu, nie mam pojęcia dlaczego? Wręcz się trzęsłam. Jakoś nic mi sie nie klei. A ja się rozklejam. Roztapiam się i odpływam. Mam cholernie dużo pracy przed sobą. 
    Jestem zdruzgotana. Nie płaczę, nie jestem smutna. Jestem zmęczona  i zdruzgotana. 
    Nie spadł dziś śnieg, za to resztka słońca zagląda mi do pokoju. Muszę się położyć i odpocząć. Miałam dzisiaj tylko półtorej godziny zajęć, w dodatku rysunek, a czuję jakbym wyszła na K2. Bolą mnie plecy i ramiona. Bolą mnie mięśnie, ale zakwasy to przyjemny rodzaj bólu. Taki z którym sobie człowiek radzi. Radzę sobie. 



    n i e 
    Odpowiedz


Komentarze w tym wpisie
pan zawodny /pat - przez *nie pyskuj patafianie* - 14.11.2017, 15:45
RE: pan zawodny /pat - przez milowylass - 14.11.2017, 22:30

Skocz do: