Użytkownicy przeglądający ten wpis: 1 gości
Ocena wpisu:
  • 3 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
new year.
jak się czujecie w Nowym Roku? 
o rok starsi ? itd 
skończę w tym roku 23 lata, jejuu :/ 
cieszę się, że mogłam zostawić za sobą na dobre ten poprzedni rok. 
chyba przełomowy w moim życiu..
miłość, obrona, nowe studia, praca. 

wszystko to co się wydarzyło, choć nie do końca było pozytywne dało mi ogromną lekcję i z tego akurat się cieszę. 
trzeba się uczyć na własnych błędach, żeby ich więcej nie popełniać

a co do Sylwestra, to było suuuper. nawet się nie spodziewałam, że będzie aż tak dobrze
byłam na balu sylwestrowym, co prawda nie z facetem, ale z przyjaciółkami, i wybawiłam się świetnie.. 
w końcu się doczekałam - zawsze marzyłam żeby iść na bal, no i stało się xD
Odpowiedz
Komentarze (łącznie 9)
#9
Wracanie do przeszłości to nie moja bajka. Za bardzo boli mnie przeszłość. Wolę cieszyć się chwilą. I zostawiać tylko miłe wspomnienia. To tyle. Smile
Odpowiedz
#8
Ja tez sylwka zaliczam do udanych (ostatni post) Mój poprzedni rok był najlepszy w moim zyciu, poznałam milosc zycia, zycie towarzyskie się rozwinelo, imprezy, wycieczki, piękne chwile. Tylko mam nadzieje ze ten rok da mi w końcu pracę xD
Odpowiedz
#7
czuje się strasznie pusto jak czytam wasze komentarze, moja życie to pustka i nic sie w nim nie dzieje
Odpowiedz
#6
Wiem co masz na myśli. Ja urodziny mam dopiero na sam koniec roku Big Grin
Odpowiedz
#5
Jestem styczniowa, więc już będę miała za chwilę 24 lata. Było zabawnie w czasie szkoły, bo urodziny szybko były, ale teraz to dziwne uczucie, gdy ktoś jest niby z tego samego rocznika, urodził się w grudniu, to ma dopiero 23 lata, a Ty już 24... O.O
Odpowiedz
#4
Fajnie, że byłaś na balu! Mnie nigdy nie ciągnęło w takie miejsca, Sylwestra spędziłam w domu Big Grin Ostatnio byłam na spektaklu "Dziadek do orzechów". Jako dziecko strasznie lubiłam "The Nutcracker Prince" (film animowany z 1990 roku) więc było dla mnie niesamowitym przeżyciem zobaczyć balet Big Grin Kostiumy i scenografia były po prostu przepiękne <3
Odpowiedz
#3
niestety :/ ja się staram nie myśleć o tym co było, ale i tak bardzo często to wszystko wraca. ale fakt faktem jest lepiej żyć z tym wszystkim psychicznie w chwili obecnej, aniżeli kilka miesięcy temu, czas leczy rany choć trochę Smile
Odpowiedz
#2
mam podobne zdanie o tym minionym roku... wiele mnie nauczył, ale cholernie trudne były te lekcje. Chciałabym zostawić go za sobą, ale czasem wraca. Jak to mówią, to podobno siedzi w głowie...wszystko. Ja kiedyś marzyłam o balu, teraz marze o tym, by się po prostu...wyspać Wink
 no siema. Dodgy

jest cieniem, który podąża za mną na czterech łapach...




Odpowiedz
#1
Też skończę teraz 23 lata i też poprzedni rok był tym przełomowym... obrona, zmieniłam miejsce zamieszkania, kupiłam samochód, dostałam się na studia mgr. Również to wszystko dało mi lekcję.
Super, że byłaś na balu, zawsze zastanawiałam się jak to jest być na prawdziwym balu. Niestety, ja niezbyt lubię tłumy ludzi i imprezy, wolę siedzieć w domu i również tak spędziłam sylwestra Smile
Odpowiedz

Skocz do: