Użytkownicy przeglądający ten wpis: 1 gości
Ocena wpisu:
  • 3 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
monotonia
***

jutro nareszcie spotykam się z A., bardzo się za nią stęskniłam. teraz słucham jakichś śmiesznych piosenek po japońsku i próbuję nie zasnąć od depresyjnej ciemności za oknem. pół dnia spędziłam na pisaniu z P., jak zwykle, ale nie żałuję. jakoś tak mi dobrze i bezpiecznie, gdy piszemy. to coś stałego, a ja lubię schematy - on też wpisał się już w swojego rodzaju schemat. wypożyczyłam sobie książkę jakiś tydzień temu i jeszcze jej nie przeczytałam. może jutro rzucę okiem, już naprawdę nie mam siły na inne czynności niż "komputerowanie" i śpiewanie.


spać, spać, spać. nigdy wcześniej nie byłam taka zmęczona, ale wiem, że nie zasnę, bo to nie moja pora.

[Obrazek: tumblr_p6bfys3x8x1x73f0uo5_400.gif]
Odpowiedz
Komentarze (łącznie 0)

Skocz do: