Użytkownicy przeglądający ten wpis: 1 gości
Ocena wpisu:
  • 2 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
ja tu tylko tańczę
Zdałam. Zdałam te podatki. Zdałam to na 5. Nie macie pojęcia jak się cieszę. Jestem bardzo dumna z siebie że dałam radę , bo było mega ciężko. Skończyłam sesje zanim reszta zaczęła. I pozdawałam te egzaminy całkiem dobrze. Tylko jedna ekonomika ... pewnie coś koło 4.0 mi wyjdzie.  Czuję że opiekuje się mną. Czuję że czuwa i odkąd całkowicie poddałam się jego woli to dzieją się same dobre rzeczy. Wszystko zmierza w dobrym kierunku. Wierzę w to. Zmądrzałam w końcu. A przynajmniej oficjalnie. No wiem że się powtarzam.. ale powiem w  prost ,jeżeli wam to nie pasuje - niie czytajcie :Smile

Teraz już na luzie myślę o realizacji "swoich "marzeń. No nie wiem.. tak bym chciała tego odpowiedzialnego życia. Pracy w zawodzie. Chciałabym kupić kiedyś ten ,wymarzony samochód o którym mówiłam rodzicom rok temu, mówiłam że kiedyś sobie go kupię. Praktycznie mnie wyśmiali. A ja czuję że jestem w dobrym miejscu, podoba mi się ten  kierunek studiów i w głowie układam scenariusze dorosłego życia, u boku mężczyzny który mnie przede wszystkim szanuje i kocha, dzieci plątające się pod nogami, super praca, samochód , czasem jakiś meczyk czasem koc , herbata i dobry film.  "zmieniłaś się" . :Smile Chciałabym umieć twardo stąpać po ziemi, być inspiracją i motywacją, chciałabym żebym opadały im szczęki kiedy będę przechodzić korytarzem.. . Po prostu w końcu myślę o sobie. Jezu dziękuję... w końcu jestem wolna. I udowodnię mu. Zobaczycie. No cholera . Udowodnię mu że to nie bajka... ze brzydkie kaczątko stanie się łabędziem. 


aż mi lepiej
Odpowiedz
Komentarze (łącznie 8)
#8
dzięękuję dziękuję , teraz chyba mam jeszcze więcej motywacji Smile Smile
Odpowiedz
#7
Jeju, to takie miłe jak to czytam, że zmieniłaś zupełnie podejście Big Grin i się nie mylisz! On nie dorasta Ci do pięt!
Odpowiedz
#6
bo po prostu sama dorosłaś, zmieniłaś się, zmieniłaś myślenie i bardzo dobrze. kocham takie kobiety po prostu.. <333333 podziwiam cię, wiesz, że trzymam za ciebie kciuki i wierzę, zawsze. ostatecznie musi być dobrze. i wiesz, że cokolwiek złego się nie dzieje, to nie dzieje się to bez powodu. tylko umieć wyciągnąć z tego coś.. tak jak ty to robisz. oby tak dalej. : >

I just want to be perfect   .
Odpowiedz
#5
nie zamierzam czekać aż zmądrzeje Smile jeżeli kiedyś tak się stanie a ja stwierdzę że chcę jeszcze raz wejść do tej rzeki to może, ale na ten moment nie widzę nas razem jako para, może znajomi, mecz, piwo , kumple ,

to może zabrzmi głupio ale myślę że teraz nie dorasta mi do pięt , tzn nie wiem jak to określić, bo nie chcę się stawiać teraz nie wiadomo jak wysoko ale po prostu czuję przewagę nad nim Smile
Odpowiedz
#4
Mam nadzieję, że to nie główny powód i tak jak mówisz kropka nad i. Zrobiłaś niesamowite postępy, zresztą ja i tak od samego początku uważałam, że on już wtedy powinien żałować tego co zrobił... kiedyś jak dojrzeje to MOŻE zrozumie, ale nie ma po co na to czekać. Moja babcia zawsze mówiła, że facet dojrzewa dopiero po 70 r.ż. Big Grin
Odpowiedz
#3
to "udowodnię" to kropka nad i. I nie ... nie dla niego to robię , dla siebie , ale po prostu "chce się zemścić" jakkolwiek to nie brzmi...
Odpowiedz
#2
Ah no i gratulacje zdanej sesji! Nie ma nic lepszego niż myśl, że już nic nie trzeba robić Big Grin
Odpowiedz
#1
Co Ty wygadujesz? Aż się denerwuje jak to czytam. Mądra, piękna, zgrabna, zmotywowana dziewczyna, która mówi, że w końcu myśli o sobie. Ja tu się cieszę, że jest super, a na końcu "udowodnię mu". Ty nic mu nie musisz udowadniać! Masz zająć się sobą, dla siebie, nie dla M., mamy, taty, koleżanki. Jesteś super i masz o tym pamiętać, nie o tym, co on powie. Właśnie mam ten problem... próbuję powierzyć swoje życie Jemu, a nie potrafię, ciągle próbuję grać 'pierwsze skrzypce w swoim życiu', a gdy proszę o łaskę, żebym potrafiła poddać się jego woli to myślę w zły sposób "nic nie chcę robić Ty zrób wszystko za mnie i będzie super"... a ja jakieś kroki w kierunku dobra powinnam zrobić. Boże jak dawno nie komentowałam Big Grin
Odpowiedz

Skocz do: