Użytkownicy przeglądający ten wpis: 1 gości
Ocena wpisu:
  • 3 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
borderline? /undoubtedly
Komentarze (łącznie 1)
  • undoubtedly
    Dodał(a):
    undoubtedly  
    Ranga:
    Doświadczony ***..  
    Data:
    ***
    [[ten wpis to, jak zwykle, kopia notki z bloga]]

    Piję teraz kawę. I myślę o śmierci, umieraniu. Ostatnio często myślę o śmierci. Dziś powiedziałam mamie, że najlepszym wyjściem na radzenie sobie
    z atakami paniki i lękiem jest popełnienie samobójstwa. Stwierdziła, że przemawia przeze mnie sam Zły. Dobre. Przypomniało mi się jak pedagożka, ortodoksyjna katoliczka chciała wysłać mnie do egzorcysty podejrzewając rozszczepienie mojej duszy o bycie wynikiem jakichś szatańskich działań.
    Taak, dodajmy jeszcze, że jestem napiętnowana i osaczona przez samo Illuminati. Nieźle. Chyba moje myśli posunęły się ciut za daleko. Nastrój mam maniakalny dzisiaj. W połączeniu z myślami samobójczymi. Powoli zaczynam się do tego przyzwyczajać. Czekam tylko na poniedziałek. Na skierowanie.

    Tak się akurat głupio złożyło, że mojej psychiatry nie ma w tym tygodniu i wraca dopiero w poniedziałek, trzynastego marca. Wtedy dopiero będę miała drugie skierowanie do psychiatryka, tym razem w Sosnowcu. Na myśl o tym szpitalu trochę (bardzo) mi smutno. Będę tęsknić za N. i moimi przyjaciółmi. Żywię jednak nadzieję, że mi pomogą, bo ostatnio prawie codziennie mam myśli o zrobieniu sobie krzywdy, samobójstwie, ucieczce z domu lub dokonaniu jakiegoś dużego zniszczenia, wyrażeniu wszystkich zagrzebanych wewnątrz emocji. Tak jakbym nagle chciała pozbywać się wszystkiego ze swojego wnętrza. Bez większych powodów. Tak sobie po prostu.

    Prawie zerwałam z N., do tego stopnia chciałam się wszystkich pozbyć.
    Jednocześnie przy tym pragnę towarzystwa mnóstwa ludzi.
    Ponownie wydaje mi się, że mam borderline.
    Odpowiedz


Komentarze w tym wpisie
borderline? /undoubtedly - przez undoubtedly - 07.03.2017, 11:10
RE: borderline? /undoubtedly - przez Rose_Belle - 08.03.2017, 09:51

Skocz do: